**Nie musisz mieć nastroju na święta.
Masz prawo czuć to, co czujesz.**
Grudzień bywa przedstawiany jako miesiąc ciepła, bliskości i radości.
Zewsząd płyną obrazy idealnych domów, rodzin przy wspólnym stole, uśmiechniętych twarzy.
W rzeczywistości wiele osób doświadcza wtedy:
-
większego zmęczenia,
-
napięcia związanego z przygotowaniami,
-
samotności,
-
tęsknoty za kimś, kogo zabrakło,
-
poczucia, że „powinno być inaczej”.
To, że nie czujesz świątecznego nastroju, nie znaczy, że coś z Tobą nie tak.
To znaczy, że jesteś człowiekiem, który przeżywa swój własny czas, w swoim tempie.
💚 1. Nastrój nie podlega kalendarzowi
Emocje nie zmieniają się automatycznie, bo:
-
jest 1 grudnia,
-
miasto zapaliło lampki,
-
w sklepie grają kolędy.
To normalne, że możesz nie nadążać za „świątecznym klimatem”.
💚 2. Ukryta presja „magicznych świąt”
Często czujemy, że:
-
„powinnam się cieszyć”,
-
„nie wypada mieć gorszego nastroju”,
-
„wszyscy inni sobie radzą”.
Taka presja zamiast pomagać – dokręca śrubę.
Zamiast ciepła pojawia się poczucie winy i samotności.
💚 3. Zamiast oceny – ciekawość
Zamiast mówić sobie:
„Nie powinnam tak się czuć”
Możesz spróbować:
„Widocznie coś jest dla mnie teraz trudne. Ciekawe co?”
To zmienia perspektywę z krytyki na troskę.
💚 4. Małe gesty łagodności
Nie musisz „robić wielkich rzeczy”, żeby o siebie zadbać.
Możesz spróbować:
-
jednej spokojnej herbaty bez telefonu,
-
kilku głębokich oddechów przy oknie,
-
krótkiego spaceru w ciszy,
-
zapisania tego, co Cię martwi lub męczy,
-
rozmowy z kimś, przy kim możesz być prawdziwa.
To drobne gesty, ale budują poczucie, że jesteś po swojej stronie.
💚 5. Masz prawo szukać wsparcia
Jeśli widzisz, że napięcie, smutek czy poczucie przytłoczenia utrzymują się dłużej – nie musisz zostawać z tym sama.
🌿 W Fundacji SELF wspieramy w przechodzeniu przez trudniejsze okresy,
takie jak czas przedświąteczny, rocznice, ważne daty.
Pomagamy nazwać to, co się dzieje, i znaleźć sposób, by przeżyć ten czas w sposób, który będzie najlepszy właśnie dla Ciebie.