Sobota z refleksją – Fundacja SELF
Czasem największą ulgą jest pozwolić sobie nie być w formie
W kulturze ciągłego działania bardzo łatwo uwierzyć, że każda wolna chwila powinna być „dobrze wykorzystana”.
Plan, lista zadań, cele — nawet na odpoczynek.
Tymczasem prawdziwy odpoczynek często zaczyna się tam,
gdzie przestajemy coś od siebie wymagać.
💚 1. Zmęczenie to nie porażka
Zmęczenie nie świadczy o słabości ani braku organizacji.
Często jest sygnałem, że:
-
długo byłaś w trybie „dawania”,
-
brałaś na siebie więcej, niż było bezpieczne,
-
ignorowałaś potrzeby, bo „trzeba było dać radę”.
To informacja, nie ocena.
💚 2. Odpoczynek nie musi wyglądać „idealnie”
Nie zawsze oznacza:
-
aktywny weekend,
-
porządki,
-
nadrabianie zaległości,
-
bycie „w formie”.
Czasem odpoczynek to:
-
nicnierobienie bez poczucia winy,
-
cisza,
-
sen,
-
bycie w piżamie do południa,
-
rezygnacja z planów.
I to jest w porządku.
💚 3. Presja „powinnam” zabiera spokój
„Powinnam coś zrobić.”
„Powinnam wykorzystać ten dzień.”
„Powinnam mieć więcej energii.”
Te myśli nie motywują — one męczą.
Zamiast nich warto zapytać:
„Czego naprawdę dziś potrzebuję?”
💚 4. Dbanie o siebie to zgoda na własne tempo
Każdy ma inne zasoby.
Inny tydzień.
Inny moment życia.
Porównywanie się tylko zwiększa napięcie.
Uważność na siebie — je zmniejsza.
💚 5. Sobota może być po prostu… sobą
Nie musi niczego udowadniać.
Nie musi być „produktywna”.
Może być:
-
spokojna,
-
cicha,
-
regenerująca,
-
prawdziwa.
I to wystarczy.
🌿 W Fundacji SELF przypominamy, że dobrostan zaczyna się od zgody na siebie — taką, jaka jesteś tu i teraz.
Jeśli czujesz, że napięcie i zmęczenie nie mijają — warto sięgnąć po wsparcie.