Sobota z refleksją
Cisza, która przychodzi w sobotę
Przez większość tygodnia funkcjonujemy w trybie „do zrobienia”.
Wstajemy, realizujemy obowiązki, odpowiadamy na potrzeby innych, rozwiązujemy sprawy bieżące. Nawet jeśli jesteśmy zmęczeni, często nie ma przestrzeni, by to poczuć — bo coś jeszcze czeka.
A potem przychodzi sobota.
Dla wielu osób to moment, w którym tempo zwalnia.
I razem z nim pojawia się cisza.
💚 Cisza nie zawsze oznacza spokój
Cisza bywa mylona z odpoczynkiem.
Tymczasem bardzo często jest ona momentem, w którym emocje mają wreszcie miejsce, by się ujawnić.
W tej ciszy może pojawić się:
-
zmęczenie, którego nie dało się poczuć w tygodniu,
-
napięcie, które było ignorowane,
-
smutek, tęsknota lub pustka,
-
myśli, które były odsuwane „na później”.
To nie jest oznaka słabości.
To naturalna reakcja psychiki, która wreszcie nie musi działać w trybie zadaniowym.
💚 Dlaczego sobota bywa trudniejsza, niż się spodziewamy?
W tygodniu mamy strukturę.
Plan.
Role do odegrania.
W sobotę struktura znika.
A wraz z nią znika też mechanizm „trzymania się”.
Dla układu nerwowego to moment przejścia z napięcia w rozluźnienie — a ten proces nie zawsze jest przyjemny. Czasem najpierw trzeba poczuć to, co było spychane na bok.
💚 Odpoczynek to nie zawsze ulga
Odpoczynek bywa wymagający.
Nie polega tylko na regeneracji, ale też na spotkaniu ze sobą.
Z tym, co:
-
niewypowiedziane,
-
zmęczone,
-
nie do końca poukładane.
I nie zawsze trzeba to od razu naprawiać.
💚 Sobota nie musi niczego udowadniać
Nie musi być:
-
produktywna,
-
radosna,
-
„dobrze wykorzystana”.
Może być:
-
cicha,
-
wolna,
-
zwyczajna.
Czasem największym aktem troski o siebie jest zgoda na to,
że dziś nic nie musi się wydarzyć.
💚 Bycie zamiast poprawiania
Nie każda refleksja prowadzi do wniosków.
Nie każda sobota musi coś zmienić.
Czasem wystarczy:
-
zauważyć,
-
nazwać,
-
dać sobie prawo do bycia dokładnie tam, gdzie się jest.
To też jest dbanie o zdrowie psychiczne.
🌿 W Fundacji SELF przypominamy, że cisza i zatrzymanie są częścią procesu, nie jego brakiem.
Jeśli w tej ciszy pojawia się coś trudnego — nie musisz zostawać z tym sama/sam.